Zeszłotygodniowy grzaniec w ramach Ladies Open Bar bardzo mocno rozochocił nasze klubowiczki, czego wynikiem jest odpuszczający powoli siarczysty mróz. Nawet koksowniki przy przystankach przestały robić karierę ;) Prognozy na weekend jednak nie są optymistyczne, więc my szykujemy już zdwojone zapasy "galicyjskiego" a Wy, drogie Ladies - szykujcie przestrzeń do jego zmagazynowania ;) Start - jak zwykle o 21!